Szukaj
  • Agata Listwan Official

CZY BALET SZKODZI?

Wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa uprawiania tańca klasycznego, zwłaszcza u osób dorosłych, są dość częste i na pewno zrozumiałe, ale czy uzasadnione? Teorii, jak we wszystkim, bywa wiele, w które z nich wierzyć? Czy istnieją konkretne przeciwwskazania do zajmowania się tańcem klasycznym? Te i inne pytania w swojej praktyce zawodowej, słyszę najczęściej. Temat nie łatwy,ale spróbujmy.

W pierwszej kolejności skupiłabym się na rozgraniczeniu dwóch rzeczy. A mianowicie: taniec klasyczny uprawiany zawodowo,a zajęcia baletowe, jako forma hobbistycznej edukacji.

Co rozumiem pod pojęciem tańca zawodowego?

Mało kto dziś zdaje sobie sprawę, że profesja tancerza, jest pełnoprawnym zawodem, często związanym z pracą na etacie po 8h dziennie. Codzienne lekcje, próby, spektakle. Praca w niemal wszystkie weekendy. Daj Boże, jeśli teatry zapewniają swoim artystom odnowę biologiczną, niezbędne masaże i odpowiednią higienę pracy. W polskich warunkach to niestety co raz rzadsze.

Zwrócę również uwagę na fakt, że tancerze klasyczni zaczynają przygotowanie do zawodu od wczesnych lat dzieciństwa. Szkoła baletowa trwa 9 lat,a lekcje tańca odbywają się codziennie, w wymiarze od 1,5 do nawet 5 godzin zegarowych! Do tego próby do spektakli, konkursów, wystąpienia (bardzo często zajęte weekendy, pozbawione czasu na niezbędny odpoczynek). Tak więc młody tancerz, rozpoczyna swoją zawodową karierę z wyraźnie już wyeksploatowanym ciałem. Dla porównania, pozwolę sobie zaznaczyć, że do większości zawodów, przygotowanie rozpoczyna się w momencie pójścia na studia, w wieku lat 19,a potencjalna kariera w wieku 24 lat (z założenia, że bywa inaczej, wiemy). Czy widzisz zatem różnicę?

Taniec klasyczny wykonywany zawodowo, bardzo często prowadzi do zmian zwyrodnieniowych w stawach, trwałych kontuzji kolan, bioder. Może przyczynić się do wady postawy, zwanej „płaskimi plecami”, tj. spłyceniem naturalnych krzywizn kręgosłupa w odcinku lędźwiowym i piersiowym), jak również do wielu innych schorzeń. Na ile wszystkie zdobyte w trakcie pracy, kontuzje, są wynikiem tylko i wyłącznie wymogów techniki tańca klasycznego,a na ile nieprawidłową pracą i nieświadomością tancerzy, czy jeszcze młodych uczniów, to osobny temat i nie będę go w tym miejscu poruszać.

Balet hobbistycznie.

Taniec klasyczny, jako pozaszkolna forma edukacji artystycznej, jest wspaniałym doświadczeniem i uprawiana świadomie, może przynieść wiele korzyści zarówno w wymiarze fizycznym, jak i psychicznym. Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości, obserwując przez lata, swoich uczniów.

Taniec klasyczny pozwala nabrać świadomości własnego ciała w wyjątkowy sposób. Uczy prawidłowej,a przede wszystkim świadomej postawy, poprzez wzmocnienie mięśni gorsetu i właściwego ustawienia korpusu,a także równomiernego i odpowiedniego rozłożenia ciężaru ciała. Przede wszystkim daje siłę mięśni, bez ich nadmiernego rozrastania się, co w przypadku pań jest ogromnie pożądane. Balet stawia na wydłużenie mięśni,a nie ich bezmyślne „pompowanie”. Trening angażuje do pracy od stóp do głów, większość partii mięśni,w jednym czasie, a takich sportów jest niewiele. Jak mało co w życiu, balet, zmusza nas do poświęcenia uwagi stopom, które dźwigają całe ciało każdego dnia. Systematyczne lekcje pozwalają na szybkie wzmocnienie stóp, rozciągnięcie, dzięki czemu jesteśmy w stanie pozbyć się deformacji i wad. Kolejną korzyścią dla ciała to oczywiście rozciągnięcie mięśni, praca nad elastycznością i poszerzaniem zakresu ruchu w stawach. Już po kilku miesiącach (w zależności od częstotliwości zajęć), można zauważyć, że ciało staje się bardziej sprężyste i poprawia się jego motoryka.

To kilka dość ogólnych pozytywnych wpływów na nasze ciało, ale warto zauważyć, że człowiek składa się nie tylko z ciała i tak, niezwykle pozytywnym skutkiem uprawiania tańca klasycznego, może być poprawa chociażby koordynacji ruchowej i zdolności percepcyjnych, że o wpływie muzyki klasycznej, nie wspomnę, bo to temat na osobny artykuł.

To jeszcze raz... czy balet szkodzi? Czy to na pewno bezpieczne?

Balet w ujęciu hobbistycznym niesie za sobą wiele korzyści,jednakże patrząc na to, jak prowadzone są zajęcia w większości tzw. szkół tańca, z przykrością zgodzę się z faktem, iż zaiste może zaszkodzić!

Dlaczego większość osób przymyka oko na takie czynniki, jak choćby podstawowa znajomość anatomii oraz biomechaniki ludzkiego ciała, nie mówiąc już o znajomości metodyki nauczania?

Nauczanie to proces, ma swój przebieg, w tańcu klasycznym ściśle określony.

Stawianie dorosłych osób u drążka bez wcześniejszego przygotowania ich ciała do zajęcia się tańcem klasycznym, może przynieść daleko idące szkody. Balet wymaga od ciała specyficznych zakresów ruchu, zwłaszcza w stawach biodrowych i ogromnej świadomości wykonywania nawet najdrobniejszych pas (elementów) Nieprawidłowa praca i ustawienie ciała, już przy pierwszych poznawanych elementach, jak chociażby demi plié w I pozycji nóg, może spowodować daleko idące kontuzje stawów kolanowych. Balet to nie machanie nogami i podnoszenie ich na siłę jak najwyżej! Techniczna strona baletu, to w praktyce codzienna, żmudna praca ze swoim ciałem,tj. mięśniami, więzadłami, koordynacją i wieloma innymi faktorami. Jeśli Twój pedagog nie podejmuje próby wytłumaczenia Ci przebiegu ruchu, łącznie z tym, których mięśni użyć, zgodzę się, że balet może być szkodliwy (tylko, czy oby na pewno to balet zawinił?)

Jeśli jednak, pracujesz świadomie na warunkach i danych, które masz, opierając się na możliwościach swojego ciała, praca będzie przebiegała prawidłowo,a Twoje warunki będą się ulepszać.

To co z tymi dorosłymi?

Praca w dojrzałym wieku, winna być analogiczna do pracy z dziećmi. Metodyka tańca klasycznego, jak wspomniałam, jest ściśle usystematyzowana i stopniowo, wręcz w genialny sposób, przygotowuje ciało do kolejnych wyzwań w tańcu.

Pierwszym etapem do zajęcia się tańcem klasycznym jest przygotowanie ciała podczas ćwiczeń na matach. Specjalnie dobrane ćwiczenia na podłodze, dają większą możliwość poczuć odpowiednie mięśnie, ustawić prawidłowo ciało, jak również wzmacniać je bez nadmiernego obciążania pozostałych stawów. Stopniowo przechodzić należy do ćwiczeń przy drążku, w późniejszym etapie i na środku sali.

Pamiętajcie, że rynek zajęć z baletu, stretchingu, tzw. body baletu i podobnych usług stanowi gałąź biznesu, jak i wszystko inne. Większość szkół tańca, nie specjalizuje się w proponowanych usługach,skupiając się tylko na tym, by mieć jak najszerszą ofertę zajęć. Pedagogika tańca, na całym świecie, stanowi osobny wieloletni kierunek studiów nie bez przyczyny! Metodyka tańca bowiem jest sprecyzowaną rozległą wiedzą, a nauczanie innych to nie to samo, co wykonywanie tańca samemu.

Balet, jak każdy sport, może nieść ze sobą wiele niebezpieczeństw,ale nauczany pod okiem właściwych osób, może dać Ci efekty, jakich nie przyniesie Ci żadna inna aktywność, tym bardziej iż zawsze będzie stanowił formę edukacji artystycznej.

Jeśli czujesz, że jest to Twoje marzenie, spróbuj!

Jeśli masz pytania i wątpliwości, skontaktuj się ze mną przez formularz lub pozostaw ślad na stronie. Na powtarzające się tematy, będę odpowiadać w osobnych artykułach.

Jeśli Twój problem wymaga indywidualnej konsultacji, również istnieje taka możliwość.

Służę pomocą.

*Wszystko, o czym , piszę stanowi subiektywny punkt widzenia oparty na własnym doświadczeniu, kompetencjach i wieloletniej praktyce w nauczaniu.

AGATA LISTWAN OFFICIAL | Wrocław | taniec.project@gmail.com